czwartek, 26 kwietnia 2012

Album z okazji ślubu

Wreszcie mogę o nim napisać! Moje największe dotychczasowe marzenie związane ze scrapbookingiem to wykonanie albumu ślubnego. Zrobiłąm go! Co prawda, nie miałam t znowu tak dużo do powiedzenia, bo kolory i formę miałam wyraźnie określoną, ale jak na pierwszy raz - efekt mi się nawet nawet podoba. 
Album nie jest jeszcze całością. Muszę zanieśc go do złożenia za pomocą bindownicy. Ale juz teraz pokazuję co sie w nim znajduje, bo bardzo chcę się nim podzielić.

Pierwsza strona. Miała wyglądać zupełnie inaczej. W tuzinach malutkich, limonkowych i amarantowcyh różyczek miało znajdowac się czarno-białe zdjęcie pary młodej. Ale wyszło jak wyszło. 


Poniżej pokazuję, w jaki sposób zamieściłam cytaty, nagłówki na stronach. Przepraszam, ze nie bedzie widać literek, ale mam juz nauczkę na później, że nie mogę pomniejszać zdjęć w tym programie. ;/










a teraz pozostałe strony 





Inspiracją do albumu były przecudne tworki pań, których blogi przeglądam. Być może zapożyczyłam niektóre pomysły, jeśli tak, to przepraszma i z góry dziękuję za inspiracje. Nie jestem wstanie dojśc, z którego blogu czym się posłużyłam, bo album planuje minimum od 7 miesięcy. :) 





Wszystko zostanie w rodzinie

Pewnego dnia dostałam od mojej mamy i babci polecenie, że mam zrobić kartki an ślub mojej kuzynki. Kiedy odeszłam od stołu zabrałam się do pracy.

I tak oto powstał poniższe kartki :)

Przepraszam, że nie obróciłam, ale zapomniałam! :D Tą kartkę wykonałam wg mojego pomysłu (za wyjątkiem koralików). Lubię, jak coś mi się podoba, a zarazem jest skromne. Uwielbiam kleić, podklejać coś starą książką :) Ta kartka jest dla mojej babci.



A następna kartka jest już na życzenie mojej mamy. W tym przypadku dostałam już wyraźne wytyczne, także nie mogłam się popisać. Jedyne, co ja tu dodałam to ta amarantowa tasiemka po lewej stronie karteczki. A dlaczego różyczki i tło dla tekstu limonkowe? Dlatego, ze to ma być kolor przewodni uroczystości, na którą idziemy lada dzień. 



Nie pisałam, ale coś tam robiłam.

 Mówiłam, że wracam, słowa nie dotrzymałam za bardzo, ale jestem tu teraz i piszę! Bloga nikt nie przegląda, ale mówi się trudno. Przynajmniej mi miło jest tu wejść i zobaczyć, co robiłam kilka miesięcy temu. :))

W tej notce pokaże, jakie "małe" rzeczy zrobiłam, bo z dumą mogę powiedzieć, że ta dotychczas największa ma się już ku końcowi.

Jako pierwszy albumik zrobiłam album związany z moją klasą z podstawówki. Format A4, kilka karteczek. Okładka brązowa, kartki w środku kremowe, kilka zdjęć... A z resztą, zaprezentuję go poniżej!
Album zrobiłam w lutym:) W tamtym czasie bardzo urzekły mnie te kwiatki, które znajdują się na powyższej ookładce. Niestety, nie widać ich zbyt dokładnie. Pomysł znalazłam w internecie i wcieliłam go w życie. :) 


Kolejnym moim tworem jest albumik z wigili klasowej, który też wykonałam w lutym. Nie uzyskałam efektu, takiego, jaki chciałam, ale nie mam aż takich umiejętności. :( Mam nadzieję, że wszystko przedemną, a dzielnie przeglądam wszystkie blogi i stronki poświęcone scrapbookingowi i gromadzę wiedzę, porady i pomysły :) 

Po lewej album, po prawej przesłodkie różyczki, które się w nim znalazły. Zakochałam się w nich od pierwszego wejrzenia. Na początku nie potrafiłąm ich zrobić, ale wkońcu znalazłam kursik, który do mnie przemówił i oto - różyczek mam 2 woreczki :) 

Przeglądając internet znalazłam "scrapy". Nie wiem, czy dobrze je zinterpretowałam, ale widziałam je jako składane mini-historie. Postanowiłam taki wykonać. 
Przepraszam za jakość, ale mój aparat ma dziś zły dzień. Na okładce jest napisane `Zmienia się świat...`, a w środku znajdują się 3 zdjęcia i kilka cytatów. Wszystko jest wykonane na białej kartce z bloku technicznego, z małą pomocą szarej kredki (kreski, kreseczki). Zdjęcia zostały przerobione w programie i są w trzech odcieniach - niebieskim, zielonym/żółtym i różowym.

Ostatnią rzeczą, jaką chciałam tu pokazać jest kartka na urodziny mojej mamy, którą wykonałam. 
Rezultat może nie jest najpiękniejszy, ale wg mnie liczą się chęci. :) 

Moje prace z pracami innych, któzy mają blogi nie mogą się nawet porównać. Zamieszczam je tutaj, dlatego, że polubiłam sposób spędzania wolnego czasu, jakim jest scrapbooking. Jeśli już ktoś na tym blogu zagości to bardzo proszę o uwagi i porady - będą one dla mnie bardzo cenne, ponieważ chciałabym być coraz lepsza w tym co robię, a przede wszystkim dobrze się w tym czuć.:)